|
31 marca upłynął termin nadsyłania propozycji tekstów w konkursie na nowelę filmową, ogłoszonym przez Studio Munka działające przy Stowarzyszeniu Filmowców Polskich. Liczba nadesłanych zgłoszeń, z których ostatnie spływały do organizatorów jeszcze do zeszłego tygodnia (decydowała data stempla pocztowego) przeszła ich najśmielsze oczekiwania.Otrzymano aż 904 prace konkursowe!
Nowela filmowa - w formie krótkiego opowiadania z ukształtowaną fabułą i charakterystyką bohaterów to koncepcyjny zamysł literacki przyszłego filmu, poprzedzający właściwy scenariusz. Czekaliśmy na autorskie projekty, historie, które pokazałyby wielowymiarowość współczesnej Polski.
Dariusz Gajewski, Dyrektor Artystyczny Studia Munka tak mówi o potrzebie przeprowadzenia konkursu: Mam wrażenie, że nasza rzeczywistość jest prawie nieopisana i to na wszystkich polach, ani kino, ani media, ani literatura nie przekazują nam wystarczającego obrazu. Dlaczego tak jest? Ludzie za mało piszą, powstaje zbyt mało scenariuszy, książek, filmów. Nasza energia twórcza jest w jakiś sposób zakorkowana. Jesteśmy w momencie w którym dużo nowych ludzi przychodzi z ciekawymi historiami, wzbogacającymi tę rzeczywistość, którą widać w polskich filmach.Ten niezwykły moment właśnie nadszedł - za pióra chwyciła cała Polska - pisarze, dziennikarze, reportażyści, dramaturdzy, wykładowcy, studenci i amatorzy z pomysłem na film. Od miesięcy na forach internetowych zakładane były grupy tematyczne, na których trwa dyskusja wokół formy noweli filmowej. Przy takiej ilości zgłoszeń mamy do czynienia z bardzo zróżnicowanymi tematycznie pracami, ogromna jest też rozpiętość wieku autorów. Do udziału w konkursie zaprosiliśmy środowiska skupione wokół pism krytyczno-literackich czy konkretnych wydawnictw, ale plakaty informujące o zasadach zgłoszenia wisiały również na wydziałach dziennikarstwa, jak i w kawiarniach obywatelskich. Myślę, że filmowcy potrzebują więcej scenariuszy, więcej ludzi piszących. To poszerzenie spektrum ludzi piszących dla filmu jest absolutną koniecznością. To dobry moment aby przyjrzeć się maksymalnej ilości osób, które chcą pisać dla filmu. W Studiu Munka chcielibyśmy stworzyć bazę tematów, nowel i scenariuszy. Nawiązać stałą współpracę z literatami i zająć się kontaktowaniem reżyserów i scenarzystów. Konkurs to pierwszy krok do rozeznania w sytuacji - dodaje Dyrektor Studia Munka.
Teraz wielkie zadanie czeka na jurorów konkursu: Andrzeja Barta , Dariusza Gajewskiego, Joannę Kos-Krauze , Hannę Samson i Jerzego Sosnowskiego. Termin ogłoszenia wyników konkursu planowany jest na lipiec, podczas Script Forum (12-16. VII 2010 w dawnym budynku BUW), czyli na branżowej konferencji scenariopisarskiej, której towarzyszą wykłady, debaty i seminaria prowadzone przez mistrzów zawodu z kraju i zagranicy.
Przypominamy że pula nagród w konkursie to 50.000 zł, a zwycięskie projekty mają szansę realizacji filmowej w Studiu Munka.
|