|
Z kraju
|
 Pięciodniowa wycieczka krajoznawcza po Czarnym Kontynencie we Wrocławiu dobiegła końca. Eksplorowanie kinowej terra incognito wiązało się zarówno z czerpaniem z bogatych złóż kulturowej różnorodności, jak i wizytą na terenach dotkniętych epidemią łopatologii oraz rzemieślniczej indolencji. Nie inaczej było ostatniego dnia festiwalu kiedy naszymi przewodnikami po afrykańskiej ziemi zostali twórcy filmów opowiadających o Kenii.
AfryKamera to projekt autorski paru zapaleńców. Dzięki wsparciu innych równie pokręconych i surrealisty- czarnych ludzi udało się zrealizować pierwszą jej odsłonę wiosną 2006 r.Nie było idealnie. Ale inicjatywa okazała się sukcesem. AfryKamera ma na celu wpływać pozytywnie na postrzeganie Afryki w Polsce. Jest smutek i płacz, ale jest też radość i muzyka. Kontynent różnorodny i pełen kontrastów. Zapraszamy więc na nasz polsko-afrykański dialog kulturalny.
Dzięki czwartej AfryKamerze treść hasła "Podróże kształcą" stała się jasna jak nigdy dotąd. Formalny kunszt i fabularna oryginalność schowały się w cieniu walorów poznawczych związanych z portretem afrykańskiej kultury. O tym, która odsłona wykładów z etnografii z elementami historii najbardziej przypadła do gustu widzom i uzyskała Nagrodę Publiczności dowiemy się po tym, gdy przegląd zakończy się w innych miastach Polski(własną Grand Prix przyznałbym - gdybym miał na to pieniądze - nigeryjskiemu dokumentowi "Welcome to Nollywood"). We Wrocławiu pożegnanie z Afryką przebiegło z nadzieją, że dzięki festiwalowi hasło "Czarny Ląd" przestanie wzbudzać skojarzenia z czarną magią.
więcej na www.afrykamera.pl |
|
Od 2010 roku Filmowa Góra nominuje do Nagrody Polskiego Kina Niezależnego im. Jana Machulskiego 
Wspiera nas:

Współorganizatorzy FG:

Odwiedziny
Wczoraj : 499
Dzisiaj : 652
W tym miesiącu : 5244
W tym roku : 102861
Od 14.01.08 : 2708296
|