FESTIWAL FILMOWY "KinoPozaKinem FILMOWA GÓRA 2011"


Filmowa Góra VI, Że Życie Ma Sens 2 i 3 (!)

4 Róże dla Lucienne ponowie planem zdjęciowym dla  „Że życie ma sens”- Sky Piastowskie nagrywa w Los Angeles.- powstanie  „Że życie ma sens 3” - Grzegorz Lipiec wyśpiewał i odtańczył rytualnie otwarcie VI FFKN Filmowa Góra 2010.
Tak w telegraficznym skrócie można przedstawić najważniejsze wydarzenia ostatniegoi D.K.F. Filmożarcie. A działo się znacznie więcej...



Wczorajsza wieczerza filmowa była prawdziwą ucztą zarówno dla wielbicieli kina jak i osób lubiących dyskusje w jego zakresie. Gość główny spotkania – Grzegorz Lipiec odpowiadał na pytania niezwykle dociekliwego gospodarza Filmożarcie - Katosa.

Zaproszonych do filmowego przesłuchania było zresztą znacznie więcej. Do stołu zostali zaproszeni starzy przyjaciele Filmowej Góry i Sky Piastowskie. Pojawili się przedstawiciele Teatru Trójkąt, Zielonogórskiego Klubu Fantastyki „Ad Astra”, portalu społecznościowego MM Zielona Góra, Tygodnika Lubuskiego.

Wśród grona znamienitych gości znalazł się również Roman Garbowski, emerytowany aktor,  który miał przyjemność znaleźć się na  planie zdjęciowym filmu „Pianista”. Romana Polańskiego Przyjaźń z filmowcami niezależnymi rozpoczął od roli demiurga w „Intelekt Kollapse” Katosa i Włodarskiego. Zagrał również w „Dzień w Którym Umrę” i „8 w Poziomie” (ojciec Młodego Araba)  Lipca. Wszystkie filmy otrzymały szereg nagród na festiwalach. Sam aktor żartuje, że przepisem na sukces filmu niezależnego jest... rola dla Romana Garbowskiego.

Temat główny rozmów - "granice pomiędzy offem a głównym nurtem kina" twórca Sky Piastowskie podsumował „ według mnie nie ma czegoś takiego jak off, kino offowe. Albo oglądam dobry film albo nie, obojętnie czy jest zrobiony za 0 zł, 2 grosze czy 2 miliony”.
Nie zabrakło niespodzianek filmowych. Publiczność zebrana wczoraj miała okazję zobaczyć  nigdy dotąd publicznie nie pokazywany eksperymentalny  program publicystyczny „Kill Off” (2006) w którym Lipa, w roli obrońcy, i Katos, w roli oskarżyciela, rozmawiali o kondycji polskiego offu. Rozmowę filmowo uzupełniały również jedne z najstarszych programów Sky Piastowskie (1990-92) oraz archiwalne nagrania Filmowej Góry.

Podczas spotkania Lipiec robił „komórkowe”zdjęcia na potrzeby „Że życie ma sens 2”, kontynuacji legendarnego dla polskiego kina niezależnego obrazu. Co ciekawe niemalże w tym samym miejscu, 1999 roku powstały zdjęcia do pierwszej części filmu. Swoją premierę film będzie miał jesienią tego roku w kilku wybranych kinach i Internecie jednocześnie. Będzie to kontynuacja historii człwieka pochłoniętego pasją kręcenia filmów, któremu rzeczywistość pisze tragiczny scenariusz.. Lipiec zapowiada, że „dwójka” będzie filmowym performancem, który może trwać nawet 4 godziny.”Że życie ma sens 2 „, będzie też to swoistym hołdem złożonym dla wszystkich fanów Sky Piastowskie.

Sensacyjnie zabrzmiała informacja którą Grzegorz Lipiec po raz pierwszy wygłosił oficjalnie. Reżyser już rozpoczął zbieranie materiału filmowego do „Że życie ma sens 3”. Ostatnia z części osiedlowej trylogii swoją premierę będzie miała co najmniej za kilkanaście lat. „Prawdopodobnie nie wszyscy odtwórcy ról w „Trójce” doczekają jej premiery” - skomentował Grzegorz Lipiec.
Co ciekawe w tym samym czasie po raz pierwszy w historii Sky Piastowskie  zrealizowało scenę w Los Angeles, również do „Że życie ma sens 2”. W roli głównej wystąpił zawodowy aktor Marek Probosz („Osiem w poziomie” reż Grzegorz Lipiec, „Janosik, prawdziwa historia”reż A. Holland, K. Adamik). Przed kamera stanął Oskar Kozłowski, absolwent Warszawskiej Szkoły Filmowej i laureat V FFKN Filmowa Góra za zdjęcia w filmie „Zły” Michała Bilińskiego.

Punktem kulminacyjnym filmowej wieczerzy było pożegnanie się z V edycją FFKN Filmowa Góra. W niezwykle oryginalny sposób honory otwarcia VI edycji dokonał Grzegorz Lipiec. Tańcząc, śpiewając, rapując dokonał symbolicznego przecięcia taśmy filmowej, trzymanej przez Dyrektora Filmowej Góry Bruna Aleksandra Kiecia i Dyrektora Artystycznego – Jacka Katosa Katarzyńskiego.
Danie główne Filmożarcia - projekcja „Osiem w poziomie”, dziędki któremu Grzegogrz Lipiec i Sky Piastowskie są do tej pory jedynymi podwójnymi laureatami Grand Prix w Konkursie Kina Niezależne FPFF w Gdyni, została przyjęta przez  widzów z podziwem. Napisom końcowym towarzyszyła burza oklasków.

Przez cały wieczór dbała o widzów dbała Pizzeria Pi, racząc nas smacznymi kąskami oraz Domain Menada, serwując znakomitej jakości bułgarskie wino.


 

Od 2010 roku Filmowa Góra nominuje do Nagrody Polskiego Kina Niezależnego im. Jana Machulskiego


Wspiera nas:


Współorganizatorzy FG:





Wyszukiwarka

Odwiedziny


Wczoraj : 499