FESTIWAL FILMOWY "KinoPozaKinem FILMOWA GÓRA 2011"


Ad Astra zaprasza do galerii japońskich superpotworów.

Filmożarcie - Dni Konsumpcji Filmowych, środa 28 kwietnia, 4 Róże dla Lucienne, godz.18.30, wstęp wolny. Sądzisz, że plastikowe potwory strzelające z pyska piorunami i siejące terror wśród ludzi, to filmowy kicz i badziewie? Nie dla Japończyków.  Zapraszamy do Królestwa Godzilli na spotkanie z Wielkim Żółwiem i galerią superpotworów.


Nikt nie może odebrać korony Godzilli w królestwie japońskich potworów filmowych. Godzilla był pierwszą postacią kina popularnego, która przebiła się poza Japonię i podbiła świat. Zapoczątkował też nowy gatunek zwany "kaiju" - katastroficzne filmy o wielkich potworach. Nie miały one (i nie mają do dziś) na zachodzie swojego odpowiednika ani konkurencji. Przyciągają oryginalnością, a także umiejętnym połączeniem tradycji i nowoczesności. Jednak żeby  zrozumieć ten fenomen filmowego kiczu studium poznawcze japońskich potworów trzeba zacząć od samego króla.

Godzilla narodził się prawie pół wieku temu w głębinach Oceanu Spokojnego u wybrzeży Japonii.
Dokładne pochodzenie i szczegóły powstania Godzilli nie zostały wyjaśnione do końca ani w pierwszym, ani w żadnym następnym filmie o jego przygodach. Wiadomo, że najprawdopodobniej Godzilla jest zmutowanym prehistorycznym gadem, którego powołały do życia podmorskie próby z bronią jądrową. Wiadomo, że potwór ma postać wielkiego jaszczura przypominającego skrzyżowanie tyranozaura ze stegozaurem. W pierwszym filmie mierzył ok. 50 metrów. Wraz ze wzrostem gospodarczym w Japonii rósł, osiągając na przełomie lat 70. i 80. prawie 100 metrów wzrostu. Posiada potężny ogon (w okresie największego rozrostu Godzilli miał on długość prawie 80 metrów), muskularne nogi i krótkie, krępe łapki, jak u kangura. Stwór waży, w zależności od filmu, 200-250 kiloton. Zieje radioaktywnym oddechem z paszczy, w niektórych filmach strzela także laserami z oczu. Atomowy oddech służy mu, choć bardzo rzadko, jako napęd odrzutowy do latania. Potrafi stać na ogonie, choć to także czyni niezbyt często. Mieszka na dnie Oceanu Spokojnego, w okolicach Tokio. W ciągu 47 lat kariery dorobił się dwojga dzieci: adoptowanego jaszczura Manilli oraz Godzilli juniora, wyhodowanego przez naukowców z jaja znalezionego w morzu Beringa. Sądząc po podobieństwie, jajo na pewno należało do Godzilli, choć nie wiadomo, kto je zniósł - Król Potworów jest samcem.


Shinichi Wakasa, twórca najnowszego wizerunku Godzilli, opisuje fenomen potwora krótko i bez fałszywej skromności: "Godzilla to największy wkład, jaki wniosła Japonia do świata filmowej fantastyki. Godzilla to japońska Myszka Miki."

Godzilla wstrząsnęła światem, a tuż za nią ruszyła cała armia potworów; Mothra(1964), Ebirah,potwór z głębin (1966), Hedora (1971), Megalon (1973), Mechagodzilla (1974), Biollante (1989), Król Gidora (1991) i inne. Wczoraj straszni, dziś śmieszni do łez. Dlaczego wciąż nas fascynują? Wprowadzenie: Konrad "Mechagodzilla" Rataj.

(info: www.japoniadream.pl, www.filmbox.pl)

Filmożarcie – Dni Konsumpcji Filmowych
Każda środa, 4 Róże dla Lucienne, godzina 18.30, wstęp wolny.


organizatorzy: Fundacja Rozwoju Kultury “Kombinat Kultury”, Zielonogórski Klub Fantastyki „Ad Astra”, Urząd Miasta Zielona Góra, Uniwersytet Zielonogórski, Zielonogórski Ośrodek Kultury, Zielonogórski Portal Studencki – Uzetka.pl, Radio Index, Gazeta Lubuska, portal Moje Miasto mmzielonagora.pl, www.studionagram.com., PULS, Tydzień Lubuski, Pizzeria Pi, Domain Menada



 

Od 2010 roku Filmowa Góra nominuje do Nagrody Polskiego Kina Niezależnego im. Jana Machulskiego


Wspiera nas:


Współorganizatorzy FG:





Wyszukiwarka

Odwiedziny


Wczoraj : 499